Ukraińska majówka, odsłona 3. Gorgany Zachodnie: grupa Popadii

Grofa, Parenkie, Mała i Wielka Popadia, Petros. Wędrówka przez grupę Popadii to wspaniała okazja do podziwiania najwyższych i najpiękniejszych szczytów w Zachodnich Gorganach. Cudowne, rozległe panoramy. Dzikość wiosenno-zimowego krajobrazu. Charakterystyczne rumowiska gorganów. A na finał niepowtarzalna impresja zachodu słońca. Zapraszam do lektury! 1 maja startujemy ze znanej już skądinąd chatki pod Grofą. W planach (moich [...]

Reklamy

Ukraińska majówka, odsłona 2. Gorgany Zachodnie: ramieniem Mołodej

Drugi dzień kwietniowo-majowej wędrówki po Zachodnich Gorganach zdecydowanie przyniósł nam najwięcej mocnych wrażeń. Prawie udało nam się zgubić bagaże. Błąkałyśmy się w mrocznym lesie po godzinie 23:00. Przeprawiałyśmy się w bród przez silny nurt rzeki Mołodej. Jednak czego się nie robi dla piękna gór...? Połonina Sołotwinka - to tutaj zakończyłam pierwszą część mojej relacji z [...]

Ukraińska majówka. Gorgany Zachodnie: Gorgan Ilemski, ramię Jajka Ilemskiego

Błogie chwile uspokojenia na rozległych, spokojnych i zacisznych przestrzeniach połonin. Cudowne, zapierające dech w piersiach panoramy. Walka do utraty sił, zadrapań, a nawet krwi... z wybujałą, osaczającą zewsząd kosodrzewiną. Niekończące się tułaczki przez olbrzymie połacie lasu i skalne rumowiska gorganów. Tydzień bycia w górach bez chwili wytchnienia i odczuwania ich każdą cząstką siebie. Zapraszam do [...]

Głównym Szlakiem Beskidzkim. Beskid Śląski

Już od dawna miałam chęć przełamać swoją monotatrzańskość. Marcowy weekend przed świętami spędziłam w Beskidzie Śląskim i Żywieckim, kierując się czerwonymi znakami Głównego Szlaku Beskidzkiego. Okazuje się, że góry niższe wcale nie są nudne czy banalnie proste... a wręcz potrafią pokazać "pazur". Zapraszam do lektury relacji z wędrówki po Beskidzie Śląskim! Dzień 1: PKP Ustroń-Zdrój [...]

Tatry srogie i nieprzystępne. Zimą na Kozim Wierchu i Zawracie

Wejście na Kozi Wierch zimą miało być pięknym ukoronowaniem mojej zimowej znajomości z Tatrami. Po dwukrotnej rezygnacji z tego zamiaru wreszcie się udało, jednak... mentalnie góra wciąż pozostała dla mnie niedostępna. Na szczycie - cicha satysfakcja i zachwyt pięknem widoków podszyte wrażeniem, że góra daje odpór. Trochę niepewna droga na szczyt - cenna lekcja pokory [...]

Płynąc w morzu chmur. Przez Czerwone Wierchy w stronę Kasprowego

Czerwone Wierchy to niekwestionowany tatrzański "klasyk". Trasa nietrudna, a panoramy wręcz olśniewają. Mówi się, że najpiękniejsze są wczesną jesienią, gdy ich zbocza naprawdę mienią się brunatno-rudawo-złocistym odcieniem. Dla mnie jednak od pewnego czasu pozostają niezapomniane w zimowej odsłonie. Grań od Kasprowego Wierchu przez Goryczkową Czubę i dalej na Czerwone Wierchy to moja ulubiona trasa na [...]

Zima nad Morskim Okiem i Pięcioma Stawami. Szpiglasowy Wierch i Wrota Chałubińskiego

Moment przełomowy - mój zimowy debiut w Tatrach Wysokich. Łagodne pagórki Tatr Zachodnich przestały mi wystarczać - zapragnęłam posmakować więcej stromizny, więcej skały, więcej charakteru... Zapraszam razem ze mną w odwiedziny u Chałubińskiego, a potem na Szpiglas! Piękna pogoda, warunki znakomite, zdjęcia wprost wyborne. W górach wstaje dzień... Taki cudowny świt przywitał mnie na asfalcie do Morskiego Oka. Kolejną tatrzańską trasę [...]